PODZIEL SIĘ
fot. Pixabay.com

Unikajcie wychodzenia z domu rano i wieczorem, zakładajcie długie spodnie i pryskajcie się środkami odstraszającymi owady, bo oprysków przeciw komarom nie będzie – radzą warszawiakom władze miasta.

Interpelację w sprawie wykonania oprysków lub innych skutecznych czynności przeciwko komarom złożyli radni: Anna Auksel-Sekutowicz, Renata Niewitecka i Sławomir Potapowicz (Nowoczesna).

„Skutki pokąszeń przez komary są szczególnie dotkliwe i niebezpieczne dla zdrowia osób uczulonych i dzieci, u których w miejscach zadrapań może dochodzić do wtórnych infekcji bakteryjnych i trudno gojących się ran” – przypominają prezydentowi radni i pytają, ile kosztowała by akcja odkomarzania.

W imieniu prezydenta odpowiedziała dyrektorka-koordynatorka ds. zrównoważonego rozwoju i zieleni Justyna Glusman. „W związku z brakiem w planach Urzędu m.st. Warszawy globalnej akcji odkomarzania, nie były określone szacunkowe skutki przeprowadzenia takiej akcji” – czytamy w odpowiedzi na interpelację.

Jak tłumaczy dyrektorka-koordynatorka, część terenów znajduje się na terenie obszarów chronionych: NATURA 2000 i Warszawski Obszar Chronionego Krajobrazu, gdzie obowiązują ustawowe obostrzenia w przypadku ingerencji w środowisko.

„Warto podkreślić, że substancje czynne wchodzące w skład preparatów do opryskiwania przestrzennego do zwalczania komarów są stosunkowo mało toksyczne dla zwierząt stałocieplnych, natomiast wysoce toksyczne dla pszczół i innych owadów oraz organizmów wodnych. Tak więc wprowadzając je do środowiska trzeba się liczyć ze zniszczeniem innej fauny (nie tylko komarów) oraz organizmów wodnych stanowiących podstawę wyżywienia dla niektórych ptaków” – napisała Justyna Glusman.

Jak dodaje, Główny Inspektor Sanitarny zaleca następujące metody ochrony przed komarami: unikanie przebywania na zewnątrz pomieszczeń w porach największej aktywności komarów (poranek i wieczór), stosowanie ubrań z długimi rękawami i nogawkami, stosowanie mechanicznych barier w oknach i drzwiach (siatki na owady lub moskitiery) i stosowanie dostępnych w sklepach preparatów odstraszających komary.

„Opryski nie są działaniem zbyt efektywnym: komary przemieszczają się na duże odległości (w zależności od gatunku: 2-20 km)” – dodała dyrektorka-koordynatorka.

– Odpowiedź na propozycję walki z komarami jest daleka od satysfakcjonującej, ale nie poddamy się – zapowiada wiceprzewodniczący Rady Warszawy Sławomir Potapowicz, współautor interpelacji. – Komary są dokuczliwym problemem, a mieszkańcy Warszawy oczekują do nas skutecznego rozwiązania. Będziemy proponować również działania zwiększające populację jerzyków, które podążają za insektami, skutecznie je eliminując – dodaje.

BRAK KOMENTARZY